Jeśli przycinamy krzewy o dużych liściach powinniśmy to robić sekatorem,a nie nożycami, aby nie poszarpać zbytnio liści, szczególnie u roślin zimozielonych.
Chrzan pochodzi z Europy Południowej i Azji. Jest byliną dochodzącą do wys.1,5 m. Liście duże eliptycznie spiczaste, jasnozielone. Kwiaty białe drobne zebrane w grona tworzące kwiatostan kłosokształtny. Korzeń, długi, żółty o palącym smaku.
Surowiec - świeży korzeń chrzanu, świeże liście.
Zastosowanie - pobudza wydzielanie soków trawiennych, ułatwia przyswajanie pokarmów i poprawia przemianę materii. Ma działanie również wykrztuśne i odkażające górne drogi oddechowe. Ze względu na dużą zawartość wit.C działa ogólnie wzmacniająco.
Stanowisko - wymaga gleby piaszczysto - gliniastej, bogatej w próchnicę, wilgotnej o odczynie zasadowym.
Receptury:
Syrop chrzanowy - 100 g utartego chrzanu zalać wodą przegotowaną, ostudzoną ( 1/2 szklanki) i pozostawić pod przykryciem na 1/2 godz. Następnie odsinąć sok i dodać 100 g miodu. Pić 3 razy dziennie po łyżce stołowej ( dzieci małą łyżeczkę ) w kaszlu i nieżycie górnych dróg oddechowych.
Okład - z tartego chrzanu - stosuje się jako środek pomocniczy w przypadku rwy kulszowej, bólach reumatycznych, dolegliwościach gośćcowych. Po nałożeniu miazgi na chore miejsce trzymać aż do uczucia pieczenia. Gdyby pieczenie było zbyt silne natłuścić skórę.
Kuchnia - utarty i przyprawiony jest świetnym dodatkiem do bardzo wielu potraw, szczególnie mięs, ułatwia trawienie. Jest składnikiem słynnej polskiej ćwikły, czyli chrzanu z buraczkami. Pokrojony dodawany do marynat polepsza ich jakość.
Ogród - uprawiany blisko ziemniaków uodparnia je na choroby, korzeń - zaparzony i rozcieńczony 1:4 stosować opryskując jabłoń przeciw zgniliźnie.
Ciekawostki:
W Polsce od wieków używano chrzanu jako naturalnego konserwanta - sok dodawano do mleka aby w lecie nie skisło, masło i mięso owijano świeżymi liśćmi aby uchronić je od psucia. Chleb pieczono na liściach chrzanu.
Jeśli przycinamy krzewy o dużych liściach powinniśmy to robić sekatorem,a nie nożycami, aby nie poszarpać zbytnio liści, szczególnie u roślin zimozielonych.