Arcydzięgiel litwor

Archangelika officinalis, Rodzina - Baldaszkowate

Arcydzięgiel występuje w stanie naturalnym w Europie Północnej, Środkowej oraz na Syberii. W Polsce rzadko, ale można go spotkać w Tatrach i Sudetach nad brzegami potoków. Jest rośliną dwuletnią wyrastającą do 2,5 m wys. W pierwszym roku tworzy rozetę 3 - 4-krotnie pierzastych, długoogonkowych liści. W drugim roku tworzy długie, dęte, silnie rozgałęzione pędy kwiatostanowe. Kwiaty żółtozielone zebrane w baldachy zakwitają od maja do lipca. Owocem są rozłupki złożone z dwóch niełupek. Korzeń jest walcowaty, w drugim roku zanika.

Surowiec - korzeń i kłącze suszone.

Zastosowanie - w zaburzeniach trawiennych, działa również uspokajająco. Zewnętrznie stosowany do wcierań przeciwbólowych, przeciwzapalnych i przeciwświądowych. Pędy kandyzowane używane w kuchni.

Przeciwskazania - ostry nieżyt żołądka, choroba wrzodowa, okres miesiączkowania i bezpośrednio przed porodem, ostrożność w czasie ciąży, podwyższona wrażliwość na promienie nadfioletowe, w zapaleniu kłębków nerkowych i wyrostka robaczkowego.
Części nadziemne mogą wywoływać uczulenie.

Stanowisko - gleba żyzna, wilgotna, miejsce słoneczne. Nasiona tracą szybko siłę kiełkowania, więc zaleca się wysiew zaraz po zbiorze. Arcydzięgiel jest bardzo dekoracyjną rośliną o imponujących rozmiarach. Posadzony w ogrodzie zajmuje sporo miejsca, ale wygląda bardzo dostojnie i bardzo dobrze komponuje się z mniejszymi ziołami. Jeśli usuwa się kwiatostany rośliny, to może żyć dłużej niż dwa lata.

 

Receptury:

Napar z korzenia arcydzięgla - 1/2 - 1 łyżki rozdrobnionego surowca zalać 1 szklanką wrzącej wody i naparzać pod przykryciem przez 15 min. Odstawić na dalsze 10 min. Pić przed jedzeniem po 1/3 szklanki jako środek w zaburzeniach trawiennych ( pobudza apetyt ), albo po jedzeniu jako środek wiatropędny i czyszczący krew. Działa też łagodnie uspokajająco.

Nalewka - 100 g pokrojonego korzenia zalać 100 g spirytusu i odstawić na dwa tygodnie. Pić 20 - 30 kropli na cukrze w zaburzeniach trawiennych i dla złagodzenia zatruć nikotynowych i alkoholowych. Uważać, aby nie przedawkować, ma silne działanie.

Kąpiel uspokajająca - 100 - 150 g pokrojonego korzenia gotujemy w 2 litrach wody, przecedzamy i dajemy do kąpieli.

Kandyzowane pędy - młode pędy liściowe i kwiatowe ścinamy na wiosnę ( nie mogą być zdrewniałe) kroimy na 5 - cm kawałki i smażymy w gęstym syropie około 20 min. Ostawiamy i powtarzamy czynność na następny dzień. Znowu odstawiamy do następnego dnia. Na trzeci dzień pędy powinny być już szkliste i wtedy przekładamy gorące do słoików. Służą do dekoracji wypieków.

Likier benedyktynka - wg. L. Ćwierczakowiczowej: 10 g korzenia, 15 g korzenia tataraku, 30 g suszonych skórek pomarańczowych, 3 sztuki zielonych gorzkich pomarańczek, 8 g aloesu, laskę wanilii, 2 g gałki muszkatołowej, 3 g szafranu, 4 g imbiru, 4 goździki - namoczyć w pół kwarcie spirytusu na trzy dni, nie dłużej. Odcedzić, zrobić syrop z 5 funtów cukru (1 funt = ok.450 g) biorąc kwaterkę gorącej wody na funt, dolać do spirytusu i zostawić na pół roku. Następnie zlać do butelek i szczelnie zakorkować.

 

Ciekawostki:

W dawnych czasach Arcydzięgiel był uważany za uniwersalne lekarstwo przeciwko różnym dolegliwościom. Kiedy w średniowieczu uprawą ziół zajęli się zakonnicy, nazywali oni podówczas dzięgiel zielem św. Ducha i zalecali żucie korzenia w celu uzyskania długowieczności. Z kolei z łacinską nazwą Archangelica jest związana legenda mówiąca, iż sam Archanioł Gabriel w czasie epidemii dżumy zstąpił z Niebios na ziemię. Objawił się podówczas pewnemu znanemu medykowi, przekazując mu wiadomość, że wystarczy żuć korzeń dzięgla, aby uchronić się od zarazy.