Jeśli chcesz mieć ogród naturalny, łączący się z krajobrazem, rozejrzyj się po swojej okolicy, popatrz jakie rosną drzewa, krzewy, kwiaty, trawy. Taka wizja lokalna to połowa sukcesu do dobrego projektu.
W artykułach w tym dziale chcę pokazać to, co mnie się podoba i co jest mi szczególnie bliskie. Wszytko to inspiruje mnie do projektowania, czy udzielania porad związanych z urządzaniem czy też "przemeblowywaniem" ogrodów. Są to nie tylko ogrody, ale również ciekawe zakątki tętniące swym życiem, interesująco zaaranżowane niewielkie skrawki zieleni, ale również samotnie rosnące drzewa czy choćby niewielkie piękne rabatki w najmniej oczekiwanych miejscach. Wszystko to z moich wędrówek, tych niekoniecznie dalekich, bo najczęściej po najbliższej okolicy.
O grabie muszę napisać koniecznie, bo jest to moje ulubione drzewo. Kolor liści szczególnie tych wiosennych jest po prostu piękny. Grab wg mnie ma same zalety i prawie nie ma wad. Występuje prawie w całej Europie, po za Norwegią , południowo-wschodnią Europą i Półwyspem Iberyjskim. Lubi ziemie ciepłe i raczej zasadowe, ale dobrze rośnie również na glebach o odczynie obojętnym. Ma płytki system korzeniowy, ale jest odporny na suszę. Znosi również okresowy nadmiar wody. Jest to drzewo, które doskonale znosi zacienienie, ale w słońcu też radzi sobie dobrze.
Grusza pospolita to stary gość polskich sadów. Nie ma w tym nic dziwnego - zwykłe, przydrożne "ulęgałki", słodkie Kongresówki czy doskonałe, deserowe Bonkrety zawsze były owocami poszukiwanymi i cenionymi. Niestety drzewa rodzące te owoce, w większości przypadków pochodzą z rejonów o łagodnym klimacie. W naszych warunkach mogą ulegać uszkodzeniom na skutek mrozu, są ponadto dość wrażliwe. Ich uprawa wymaga pewnych umiejętności i zaangażowania. Owoce zdziczałych lub zaniedbanych drzew bywają cierpkie i kamieniste.
Ten klon tatarski rośnie na plantach przy ul.Daszyńskiego w Krakowie. Zdecydowałam się go zaprezentować przede wszystkim jako przykład pięknie rozrośniętego, wielopniowego niewielkiego drzewa. Klony te bowiem tworzą formy wielopienne, przez co ich korony nabierają parasolowatego kształtu. Są przez to bardzo dekoracyjne i użyteczne, bo z przyjemnością można sobie posiedzieć na ławce w cieniu takiego naturalnego zadaszenia.
Ta piękna sosna rośnie sobie samotnie pośród szerokich, otwartych pól, niedaleko od Lublina, na dość gliniastej, ciężkiej glebie. Jej pień jest już solidnie poskręcany od wiatrów, ale dzięki krępej i mocnej posturze opiera się im dzielnie i wytrzymuje wszelkie nawałnice.
Nie koniec to ciągle naszej wyprawy, bowiem udajemy się na poszukiwanie Dworku Jana Matejki. Z Kaczeńcowej nie jest to daleko , bo raptem niewiele ponad 2 km, czyli spacerkiem w ten upalny lipcowy dzień, góra pół godziny. Dworek Jana Matejki usytuowany jest w tej części Nowej Huty, gdzie dawniej zlokalizowana była wieś Krzesławice, i taką zresztą nazwę nosi to miejsce dalej . Pierwszym mieszkańcem dworku był Hugo Kołłątaj - tak, tak, ten wielki reformatotor, działacz, publicysta, którego prace były podstawą dla Konstytucji 3 Maja.
Ogród Cystersów to tylko jedno z nielicznych zielonych miejsc w Nowej Hucie - dzielnicy Krakowa. Tu muszę koniecznie powiedzieć, że Nowa Huta została zbudowana na terenie wsi Mogiła, Krzesławice i Pleszowa, usytuowanych w dolinie Wisły, a co za tym idzie na bardzo, bardzo żyznych ziemiach. Stąd też pozostałości po rozlicznych ogrodach, a i sama Nowa Huta została na szczęście zaprojektowana tak, aby łączyć cechy miasta idealnego i miasta ogrodu. Dziś ta dzielnica Krakowa jest jego zielonymi płucami.
Swoją wędrówkę zaczynam od Ogrodu Cystersów w Mogile. Dwa lata temu mój syn wybrał się na wycieczkę "miejską" z przewodnikiem po okolicach Nowej Huty, w programie było zwiedzanie m.in. Dworku Jana Matejki i Ogrodu Cystersów w Mogile. Oczywiście przesłał mi z tej wyprawy zdjęcia. Zachwyciły mnie grządki, na których dorodne liście kapusty wygrzewają się w słońcu z bujnymi i kolorowymi daliami, aksamitkami, ozdobną czerwoną jak ogień szałwią, dostojnymi paciorecznikami, ziołami.
Jeśli chcesz mieć ogród naturalny, łączący się z krajobrazem, rozejrzyj się po swojej okolicy, popatrz jakie rosną drzewa, krzewy, kwiaty, trawy. Taka wizja lokalna to połowa sukcesu do dobrego projektu.