Należy pamiętać, że silne przycinanie, powoduje zawsze silne wybijanie długich i mocnych pędów. Inaczej jest gdy przycinamy krótko pędy ( po parę centymetrów), wtedy następuje ładne zagęszczanie się gałązek i uzyskujemy ładną zwartą bryłę krzewu.
Nie koniec to ciągle naszej wyprawy, bowiem udajemy się na poszukiwanie Dworku Jana Matejki. Z Kaczeńcowej nie jest to daleko , bo raptem niewiele ponad 2 km, czyli spacerkiem w ten upalny lipcowy dzień, góra pół godziny. Dworek Jana Matejki usytuowany jest w tej części Nowej Huty, gdzie dawniej zlokalizowana była wieś Krzesławice, i taką zresztą nazwę nosi to miejsce dalej . Pierwszym mieszkańcem dworku był Hugo Kołłątaj - tak, tak, ten wielki reformatotor, działacz, publicysta, którego prace były podstawą dla Konstytucji 3 Maja. Niestety kiedy Hugo Kołłątaj został aresztowany przez Austriaków, dworek został skonfiskowany. Jan Matejko dworek zakupił w 1876, tworząc w nim wiele dzieł malarskich m.in. Kościuszko pod Racławicami. Ostatnią właścicielką dworku była pani Maria Burzyńska, która w 1959 roku przekazała go krakowskiemu Towarzystwu Przyjaciół Sztuk Pięknych. Przeprowadzony remont w 2004 roku pozwolił na utworzenie sali dydaktycznej, gdzie wyeksponowano poczet królów i książąt polskich.
Sam dom jest typowym staropolskim dworkiem, do którego werandę zaprojektował Jan Matejko. Otoczony jest czterohektarowym parkiem, w którym zachowały się potężne lipy i dęby.
Należy pamiętać, że silne przycinanie, powoduje zawsze silne wybijanie długich i mocnych pędów. Inaczej jest gdy przycinamy krótko pędy ( po parę centymetrów), wtedy następuje ładne zagęszczanie się gałązek i uzyskujemy ładną zwartą bryłę krzewu.